Rączki, rączki Hans!
Na początku była Łęcka, a później chaos – Brunner, Ty świnio! – powiedziała Izabela Łęcka, zatrzaskując za sobą drzwi przezroczystej szklanej kuli. Mieszka tutaj od urodzenia, dzięki czemu może pozwolić sobie na tradycyjne w jej wykonaniu zachowania rozpuszczonej panny. Teraz … Kontynuuj czytanie „Rączki, rączki Hans!” →

