Dolce & Gabbana, Fashion TV and Cranach
Nie minęło dużo czasu, a ja znowu piszę artykuł o modzie — dosłownie i niedosłownie. Dosłownie, bo tylko jakiś geniusz mógł nazwać tak tę wystawę. W sumie jakby się nad tym głębiej zastanowić ja bardzo chętnie nosiłabym na sobie Cranacha, niedosłownie, ponieważ Pan Cranach nie był projektantem mody (szkoda) 🙂
Sukienka z „Madonną pod jodłami” mogłaby być nieco kontrowersyjna, ale już „Adam i Ewa” czy moja ulubiona „Salome z głową Jana Chrzciciela” oraz „Judyta z głową Holofernesa” czemu by nie? Te kobiety są zjawiskowe. Wyobraźmy sobie taką sytuację…
[…]
„Dzisiaj znajdujemy się na pierwszym tego roku otwierającym sezon wiosna – lato pokazie Dolce& Gabbana, motyw przewodni Wielka Reformacja, Marcin Luter i Rajski Ogród.
– Kochana co masz na sobie?
– Po pierwsze witam wszystkich fanów programu Fashion TV, całuję Was kochani! Jestem wzruszona i szczęśliwa, że mogłam wystąpić w tym fantastycznym pokazie i poznać tyle cudownych osób. To wielki przełom w mojej karierze i duża szansa, jaką dali mi projektanci.
– Tak, byłaś dziś zjawiskowa kochana, ale też ubrania, które masz na sobie, są niecodzienne prawda? Co dziś przedstawiasz?
– Oh, oczywiście. Ja mam dziś na sobie sukienkę z jedwabiu „Adam i Ewa” Lucasa Cranacha, do tego kaszmirowy szal „Ewa” oraz kolczyki „Niedobrana Para” także Lucasa Cranacha.
– To pierwszy tego typu pokaz na świecie, jak się czujesz, biorąc w czymś takim udział?
– Niebywałe, że jestem aż taką szczęściarą i mogłam prezentować ten unikatowy projekt. Genialne jest to, że teraz każdy z nas będzie mógł nosić sztukę na sobie i mieć ją zawsze blisko siebie, to bardzo mistyczne doznanie.
– Pięknie dziękuję kochana za ten wywiad, leć się przebierać, nie zatrzymuję Cię już i powodzenia! Buziaki skarbie!
– Pa, buziaki. I love Dolce &Gabbana and Fashion TV. Całuję Was kochani!
Dziękujemy uroczej Jessice za kilka słów. Za nami kolejny spektakularny pokaz inspirowany twórczością Lucasa Cranacha, przed nami Pablo Picasso, Salvador Dali i Vincent van Gogh, a to wszystko w Fashion TV. Zapraszamy na kolejny reportaż już za tydzień. Pamiętajcie – moda ponad wszystko! Peace”.[…]
Wtedy wchodzę ja, cała na biało
Co Wy na to? A na dole sponsorzy: Muzeum Narodowe we Wrocławiu i Kulturalna Ola. Buziaki z Dolce & Gabbana. Wywiady. Autografy. Ogólnie sława. Limuzyna na Nadodorzu. No dobra, poniosła mnie fantazja, ale jedno jest pewne – modnie jest być obeznanym z kulturą i kulturalnie jest modnie żyć. Jak to mówi moja przyjaciółka „Ze stylem się człowiek po prostu rodzi, a my ewidentnie to mamy”. Tak. Mamy. Bez dwóch zdań, bo tylko ja potrafiłam nosić czerwony kapelusz z piórkiem, zanim to zaczęło być modne. Ha! Mam Was hejterzy 🙂
Jeśli jesteście więc spragnieni tych kluczowych aspektów w Waszym życiu – mody i kultury, to nie możecie przegapić najnowszej wystawy Moda na Cranacha / The Fashion for Cranach. Gdzie? Tylko we Wrocławiu i tylko w Muzeum Narodowym. Do kiedy? Do 30 grudnia 2017 roku.
Spotkałeś Adama i Ewę na dworcu? Wiedz, że coś się dzieje…
Przyznam się Wam szczerze, że tematyka nie jest lekka, może nawet na pierwszy rzut oka przestraszyć, ale jak to mawiał klasyk „nic bardziej mylnego”. Już mnie trochę poznaliście i wiecie, że raczej nie gustuję w tego rodzaju kulturze – sztuka sakralna jest dla mnie mniej pasjonująca i mniej przewidywalna, nie potrafię się w nią w pełni zagłębić. Wbrew pozorom to bardzo trudne i udaje się nielicznym. Jednak od samego początku wiedziałam, że będę czuła się na tej wystawie lepiej niż Halina i Malina na wystawie o skarbcu katedry wrocławskiej: Halina i Malina w podróży.
Moje przeczucie mnie nie zawiodło, było warto i czuć było ducha Cranacha w powietrzu. Lucas nie jest taki zły, jak się maluje.
Jest to jedna z bardziej oczekiwanych wystaw tego roku, nie tylko przez muzealników, ale przede wszystkim przez odbiorców kultury, czyli nas. Śledząc muzealne media społecznościowe łatwo dostrzec jakiej rangi jest to wystawa i jak dużo czasu oraz funduszy poświęcono jej promocji. Przybyłych gości (oraz studentów wracających z domu) Wrocław od progu wita zarówno na Dworcu Głównym, jak i na lotnisku pomysłową instalacją zapraszającą na wystawę. Jest rozmach i przepych? Jest. Czegoś takiego jeszcze nie było, w takim razie pozostaje nam czekać na relacje wrocławskich blogerów modowych. Chętnie wystąpię w roli modela 🙂
Jaki Lucas Cranach jest każdy widzi
Do rzeczy! Co Was spotka na miejscu i czego możecie się spodziewać po tej wyjątkowej wystawie? Już Wam opowiadam.
Wystawa została zorganizowana z okazji 500 urodzin oficjalnego upublicznienia przez naszego historycznego bohatera — reformatora Marcina Lutra słynnych 95 tez w Wittenberdze. Pamiętacie to, prawda? Tego jegomościa także będziecie mieli okazję zobaczyć na wystawie, pędzla samego mistrza. Co tam robi Cranach? Lucas Cranach jest istotnym punktem wyjścia tej wystawy, zarówno pod kątem tej wyjątkowej rocznicy, wydarzeń tego okresu oraz prezentacji ówczesnego malarstwa, jak i kultury. Cranach z resztą nie występuje na niej sam, towarzyszą mu fantastyczni artyści z okręgu śląskiego. Czasami trudno odróżnić Mistrza Cranacha od lokalnych artystów, oczywiście po jakimś czasie te różnice są dostrzegane wyraźniej, ale widać silną inspirację twórczością niemieckiego malarza. To bardzo duży atut tej wystawy.
Oczywiście zobaczycie słynną „Madonnę pod jodłami”, mroczną „Salome z głową Jana Chrzciciela”, niepokorną „Judytę z głową Holofernesa”, przyjaznych „Adam i Ewę”, psychodeliczną „Niedobraną parę”, kuszącą „Ewę” czy „Madonnę z Dzieciątkiem i świętą Annę”. Na żywo twórczość Cranacha zrobiła na mnie ogromne wrażenie, dopracowanie każdego szczegółu, dobór kolorystyczny, tematyka i ta nieustająca zagadka wydobywająca się z kolejnego obrazu są czymś nie do opisania. Esencją tej wystawy jest punkt styku pomiędzy tym, co ziemskie, a duchowe. Odnoszę wrażenie, że cała kompozycja dotyka tej cienkiej granicy, za którą może być już tylko niczym nieposkromiona emocja. Dobrze jest móc uczestniczyć w takim eksperymencie.
Bardzo szybko zapomina się o całej otoczce religijnej, jaka może dla niektórych towarzyszy tej wystawie, z resztą słusznie, nie wymagajmy od XVI wiecznego malarza społecznego performencu. Ważne, żeby nasze ewentualne oczekiwania pokrywały się ze znajomością sztuki z danego okresu. Lucas Cranach – jest dobrze kolego! Zdobyłeś moje zaufanie.
Moda na Cranacha panowała w XVI wieku dosyć mocno, a dzięki tej wystawie modę tę możemy przywrócić.
Mistrz XVI wiecznego marketingu i brandingu
Co jeszcze będziecie mogli zobaczyć?
Poza wielorakością znaczeń scen biblijnych, mitologicznych oraz społecznych na obrazach, wystawa prezentuje słynne Cranachowskie drzeworyty, starodruki z naszej Biblioteki Uniwersytetu Wrocławskiego oczywiście zaopatrzone w drzeworyty Cranachów, kilka egzemplarzy Biblii w tłumaczeniu Marcina Lutra oraz teksty kazań Lutra komentujące Ewangelie (wszystko w oryginale). Drzeworyty to absolutnie numer jeden wystawy, nie sądziłam, że tak mnie pochłoną i zapadną w pamięć.
Dodatkową niespodzianką mogą być dla Was rysunki z XVI wieku, niewystawiane do tej pory projekty malowideł epitafijnych oraz wykonane kredką portrety wrocławian. Ciekawym elementem wystawy jest skrzydlaty wężo – smok. Tej sygnatury szukajcie na obrazach Cranacha. „Ale zaraz, zaraz, halo! Dlaczego właściwie wąż i na obrazach”? No cóż, po pierwsze z ogrodu rajskiego daleko to on nie miał, a po drugie Cranach starszy wiedział jak się robi brand firmy, oj wiedział…
Skoro o reklamie mowa, zapraszam Was na wydarzenia towarzyszące wystawie, zapowiadają się naprawdę ciekawie, sama nie mogę doczekać się 18 listopada. Zachęcam także do ubierania się w Cranacha. Muzeum miało ostatnio małe problemy z gadżetami do wystawy (rozeszły się w pierwszych dniach wystawy), ale ponoć mieli szybko naprawić ten błąd 🙂
To się nazywa rewolucja!
Jaka jest prawdziwa historia obrazu Madonna pod jodłami? Dlaczego została „skradziona”? Kiedy powróciła w ręce Wrocławia? Co ukrywa tajemnicza Salome? Tego wszystkiego dowiecie się podczas zwiedzania wystawy…
Zróbmy wspólnie Cranachową reformację na miarę XXI wieku!
Wydarzenia towarzyszące wystawie:
18 listopada
Dzień wokół wystawy „Moda na Cranacha”
• 10:00 Stworzenie świata według Cranacha – zabawa plastyczna dla dzieci (6–12 lat), prowadzi Barbara Przerwa
• 12:00 Oprowadzanie kuratorskie po wystawie, Marek Pierzchała
• 13:00 O strojach u Cranacha – wykład dr Małgorzaty Możdżyńskiej-Nawotki
• 14:00 Pokaz strojów z epoki – zespół tańca dawnego Serenissima Wratislavia
• 15:00 Pokaz i nauka tańców renesansowych – Serenissima Wratislavia
• 11:30–16:00 Porozmawiaj z modelką Cranacha – Agnieszka Kuprianowicz wcieli się w postać z obrazów Cranacha i będzie odpowiadać na pytania zwiedzających, opowiadać o artyście, życiu codziennym w epoce itp.
25 listopada:
• 10:00 Moda w obrazach Cranacha – zabawa plastyczna dla dzieci (6–12 lat), prowadzi Michał Pieczka
• 11:00 Nie tylko słowo – wykład Marka Pierzchały
• 13:00 Spacer z wolontariuszami po wystawie „Moda na Cranacha”
30 listopada, g. 11:00
Czwartek z Cranachem – oprowadzanie po wystawie
2 grudnia:
• 10:00 Mój Cranach, zabawa plastyczna dla dzieci (6–12 lat), prowadzi Sławomir Ortyl
• 11:00 Utracone skarby dawnych wrocławskich muzeów, wykład dr. Roberta Hesia i promocja jego książki pod tym samym tytułem
• 13:00 Postać Lutra w memach internetowych, prezentacja Barbary Andruszkiewicz
7 grudnia, g. 11:00
Czwartek z Cranachem – oprowadzanie po wystawie
9 grudnia
Tajemnicze losy dzieł sztuki – Madonna pod jodłami i inne obrazy Lucasa Cranacha
• 10:00 „Madonna pod jodłami”. Oryginał, kopia, replika – zabawa plastyczna dla dzieci (6–12 lat), prowadzi Izabela Trembałowicz-Chęć
• 13:00 Casus „Madonny pod jodłami” Lucasa Cranacha Starszego, czyli jak fałszowano obrazy – wykład dr. hab. Andrzej Kozieła
• 15:00 I tylko Cranachów żal – wykład dr. hab. Piotra Oszczanowskiego
14 grudnia, g. 11:00
Czwartek z Cranachem – oprowadzanie po wystawie
16 grudnia
• 9:00 Śladami dzieł Cranacha we Wrocławiu – spacer prowadzony przez dr. hab. Piotra Oszczanowskiego. Spacer rozpocznie się przy kościele św. Krzysztofa (róg ul. Kazimierza Wielkiego i Wierzbowej)
• 12:00 O Cranachu „dla tych, co wiecznie dążąc, trudzą się” – wykład dr Beaty Lejman
• 10:00 Ćwiczenia z perspektywy według Cranacha – zabawa plastyczna dla dzieci w wieku 6-12 lat, galeria wystaw czasowych i sala 116, prowadzi Grzegorz Wojturski
• 13:00 Dzieła warsztatu Lucasa Cranacha Młodszego w kościele Mariackim w Wittenberdze w świetle nowych badań – wykład prof. Jana Harasimowicza
28 grudnia, g. 11:00
Czwartek z Cranachem – oprowadzanie po wystawie
#kulturadowyanjecia






































































